- Martwiliśmy się - powiedział z wyrzutem

schodek. – Wyjątkowo piękny stąd widok.
Aleksego Stiepanowicza do przewielebnego, zawinięty w szmatkę rewolwer (Polina
Sergiusz Nikołajewicz wiedział, że tamtej nocy przenieśli mnie z piętra na parter. Po co mu
nasycić oczy widokiem skręconych w agonii
których nie było. Chwilę później zrozumiał. Wciąż śpiąc, goniła za zjawą ze swoich
Podszedł do swego towarzysza i wymamrotał:
Głowa Shepa opadła. Rainie powiedziała mu prawdę. Miała najlepsze intencje, ale nie
dziesięciu lat. Nie spieszy się. Jest ostrożny. Pomyśl, o czym mówiliśmy wcześniej: zawsze
Berdyczowski rzucił się w prawo, w lewo – nikogo.
Rozbije głowę? Pani Polina zmrużyła oczy.
paznokciami, Polina Andriejewna jęknęła z cicha. Strach!
Mann – czy jak on się tam nazywa – zrobił to już trzykrotnie. Za każdym razem dochodziło
jutro twoja głowa wpadnie do koszyka pod
Avalon ma dostęp do komputera.

jego leżaku.

Okazało się jednak, że i Niebiański Oblubieniec umie obronić cześć swojej narzeczonej.
wychodzisz. Nie znoszę ludzi, którzy sterczą w drzwiach.
– Przesłuchania bywają czasem trudne – odparł dyplomatycznie agent. – Oczywiście,

nie znają strachu przed śmiercią, i w ogóle nie przypuszczają, że są śmiertelne. Życie mają

- Właśnie.
Nie musiał. Gary szybko odpowiedział na niemy
85

Matwiej Bencjonowicz. Sam Berdyczowski, a wcześniej niewątpliwie również

- Już ją prawie miałem.
- Dokładnie. - Jessica uśmiechnęła się. - Wracam za tydzień.
od ciebie nie wymagam. Tylko żebym czasami